Rozlana herbata – problemy XXI wieku

Oprócz depresji, o której było wspomniane we wcześniejszym poście jednym ze współczesnych problemów ludzkości jest także niedocenianie własnego piękna i szukanie niedoskonałości. Nie potrafimy zaakceptować samych siebie, ukrywamy się pod makijażem, próbujemy zaakcentować inne cechy, maskując prawdziwych nas.

Czy akceptacja siebie jest taka trudna? A może chcemy dążyć do ideału człowieka?
Media na co dzień narzucają nam ideały piękna- zjawiskowe, zgrabne modeleczki z idealnie ułożoną fryzurą, żaden włos nie odstaje- a my, chcemy być takie, jak one. Pijemy fit herbatki wyświetlone w reklamie na instagramie, byle tylko zrzucić nasze 3 kilo nadwagi. Wiecznie widzimy nasze nie-piękno, a tu fałdka na brzuchu, za grube łydki, za krótkie nogi…

        Zapominamy o tym, że każdy z nas definiuje pojęcie piękna inaczej.

        Oczywiście, ważny jest nasz wygląd zewnętrzny, jednak moim zdaniem chodzi tu bardziej o jego estetykę aniżeli za duży nos, czy za wąskie usta.

        Piękno to to, co mamy w sobie. Nasza cudowność (!) widziana z zewnątrz jest tylko dodatkiem!

        Zaakceptujmy się, starajmy się zmieniać nasze niedoskonałości, lecz nie zmieniajmy przy tym siebie.
Taki morał na dziś.

Pozdrawiam Was Aniołki 🙂
Nie rozlejcie swojej herbaty.

~WLG

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Rozlana herbata – problemy XXI wieku

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s