Rozstanie. Część 5

Czekałem. Patrzyłem w wodę. Niebo stało się ciut bardziej zachmurzone; widocznie duchy znów były ze mną. Uśmiechnąłem się gorzko. Ciekawe, jak Ci idą szkice. Wiatr wiał w tym samym kierunku, co mój wzrok, który próbował wyjrzeć jak najdalej. Jednak na horyzoncie nie było nic, nic oprócz wody; czarnej wody, w której odbijały się burzowe chmury. …

Czytaj dalej Rozstanie. Część 5

Reklamy

Rozstanie. Część 4

Kochanie... Nie widzieliśmy się tak długo. Ciekawi mnie, jaka teraz jesteś. Jeśli chodzi o mnie, jestem może trochę bledszy, ciut chudszy, a moje oczy są nieco bardziej podkrążone. Ale przestałem już płakać. Mogłem się od tego odwodnić, czy coś. Zastanawia mnie, dlaczego stałem się taki. Bo stokroć bardziej wolałbym nadal płakać i nadal cierpieć; tymczasem …

Czytaj dalej Rozstanie. Część 4

Rozstanie. Część 2

Obudziłem się rano, jak zwykle. Słońce wisiało już dość wysoko nad horyzontem, jak zwykle o tej porze roku. Herbata smakowała gorzko, jak codziennie. Sąsiedzi już dawno wyjechali do pracy. Ja zaś siedziałem w domu, jak zwykle zwykłem to robić podczas urlopu. Co prawda, tym razem miało być inaczej, jednak, ku wątpliwej uciesze któregokolwiek z nas …

Czytaj dalej Rozstanie. Część 2

Rozstanie. Część 1

- Kochanie? - powiedziałem, wchodząc do jej pokoju. Siedziała przy biurku nad swoimi szkicami, przy nikłym świetle starej, biurkowej lampki. Była całkiem niezłą portrecistką. Nie odpowiedziała. - Przyszedłem, bo... - zacząłem, wyciągając zza pleców bukiet żółtych róż. - Wiem. Wiem, po co przyszedłeś - odparła spokojnym tonem, nie odrywając wzroku od fakturowanej, stylizowanej na stary …

Czytaj dalej Rozstanie. Część 1